ORGANIZACJA BIŻUTERII – JAK POZBYĆ SIĘ NIEUŻYWANYCH PRZEDMIOTÓW?

Zazwyczaj wiosną i latem moja kolekcja biżuterii powiększała się w zastraszająco szybkim tempie. Na potęgę kupowałam naszyjniki, kolczyki i bransoletki. Dodatkowo letnia wyprzedaż, nadmorskie stragany, czy liczne promocje, nie sprzyjały  powstrzymywaniu się przed kolejnym zakupem.

W tym roku postanowiłam mocno ograniczyć ten nawyk i postawiałam na minimalizm zakupowy. Z dumą mogę przyznać, że od nowego roku moja kolekcja powiększyła się tylko o jedną bransoletkę i zegarek, a ostatnio wreszcie znalazłam wolny dzień na zrobienie generalnych porządków w moich biżuteryjnych zbiorach.

Sposobów na przechowywanie biżuterii jest wiele, ja swoją  przechowuję w małej szufladzie. Ale dzisiejszy post nie będzie na temat gdzie znaleźć miejsce na swoją kolekcję, ale jak zorganizować to miejsce.

MOJA BIŻUTERIA PRZED PORZĄDKOWANIEM

101016b

 

JAK ZABRAĆ SIĘ ZA PORZĄDKOWANIE BIŻUTERII?

 

  1. Zgromadź całą biżuterię w jednym miejscu

Od czego zacząć porządkowanie biżuterii? Przede wszystkim od zapoznania się ze swoją kolekcją. Czy Wam też zdarzyło się, że zapomnieliście o posiadaniu danej rzeczy? Kiedyś coś kupiliście, może nawet przez chwilę używaliście, a potem zginęło gdzieś w otchłani innych przedmiotów? Mi niestety wielokrotnie. Dlatego zgromadzenie całej biżuterii w jednym miejscu to sposób na odświeżenie pamięci, a dodatkowo da nam realny obraz na ilość posiadanych rzeczy. W momencie wyjęcia całej zawartości mojej szafki przeżyłam szok. Czy ta cała biżuteria naprawdę należy do mnie? Moja zgromadzona przez lata kolekcja, okazała się zbyt jak dla mnie rozrośnięta. I mimo, że do organizowania tej szuflady podchodziłam wielokrotnie, zawsze  moim błędem było złe podejście do jej organizacji. Całą uwagę skupiałam na kupowaniu coraz to wymyślniejszych pudełeczek/szkatułek/pojemniczków i wypychaniu ich moją kolekcją, zamiast analizy, czy ja na pewno potrzebuję tego dodatku?

101016c

  1. Podziel biżuterię na kategorie

Po zebraniu kolekcji w jedno miejsce wykonałam podział biżuterii ze względu na kategorię. W moim przypadku kategoriami okazały się: pierścionki, łańcuszki, zawieszki, naszyjniki, bransoletki, zegarek, ozdoby do włosów, gumki do włosów. Oczywiście każdy indywidualnie może dobrać swoje kategorie, na przykład stworzyć jedną kategorię WŁOSY, gdzie znajdą się zarówno różne ozdoby do włosów (opaski, spinki, wsuwki), jak i gumki do włosów. Wszystko zależy od tego, co posiadamy w swoich zbiorach. Dokonanie podziału na kategorie ułatwiło mi zrozumienie, że ja naprawdę nie potrzebuję 30 par kolczyków, 5 naszyjników nie używałam od paru lat, a tak w ogóle to przez ostatnie 2 lata może raz miałam na sobie około 30% swoich zbiorów.

 

  1. Zrób wstępną selekcję

Do wstępnej selekcji podeszłam szybko i drastycznie. Bez wahania wyrzuciłam kolczyk bez pary, zepsuty zegarek, wytarte gumki do włosów, biżuterię z zepsutym zapięciem i bez cyrkonii, zaśniedziały metal. Podsumowując, wyrzuciłam wszystko, czego już na pewno bym nie założyła i czego na pewno nie oddałabym znajomym. Oczywiście cały ten podpunkt dotyczy biżuterii małowartościowej i nie wzbudzającej sentymentu.

 

  1. Wybierz ulubione dodatki

Po pozbyciu się nieprzydatnej biżuterii, czas na selekcję numer dwa. Druga selekcja to zastanowienie się, które elementy biżuterii są ulubionymi, które stanowią rodzinną pamiątkę, a które nie trafiają w nasze gusta, zapomnieliśmy o nich lub nam się znudziły. Ulubioną biżuterię można łatwo rozpoznać. Nosimy ją bardzo często albo nawet codziennie, zdarza nam się zapomnieć o jej zdjęciu tuż przed kąpielą i spaniem, uważamy że pasuje do naszego stylu, a noszenie jej sprawia nam radość. Najlepiej byłoby, gdyby cała nasza kolekcja stanowiła tą kategorię, ale nie oszukujmy się…ulubiona biżuteria zazwyczaj stanowi garstkę naszych zbiorów. Oddzielamy ulubioną biżuterię i przechodzimy do rodzinnych pamiątek. Sprawa pamiątek to kwestia indywidualna. Dla mnie wartość sentymentalną stanowią pierścionki, które dostałam od babci. Mimo, że są zdecydowanie za duże na moje palce, nie miałabym serca ich oddać. Z mniejszym sentymentem podchodzę do prezentów urodzinowych, imieninowych, świątecznych itp. Jeżeli biżuteria otrzymana trafia w mój gust i z chęcią ją zakładam, to odkładałam do kategorii ulubionych. I teraz czas chyba na najbardziej bolesny moment dla kolekcjonerów. Cała pozostała biżuteria, czyli ta, która nie została zakwalifikowana do kategorii ulubionych, albo biżuterii mocno sentymentalnej, ląduje do trzeciej kategorii. Trzecią kategorię stanowi biżuteria, która przeszła wstępny etap selekcji, a więc jest dobrej jakości, ale nie wzbudza w nas żadnych emocji. Nosimy ją rzadko, zazwyczaj gdy przez przypadek nam się o niej przypomni, nie czujemy się do niej przywiązane. Więc co robimy z trzecią kategorią? Wkładamy do torebki, worka, czy pojemnika i ją oddajemy. Oddajemy komuś, komu ta biżuteria sprawi radość.

 

  1. Czas na organizację

Po przejściu ostatecznej selekcji nasze zbiory powinny zdecydowanie ulec uszczupleniu. Zachowujemy tylko biżuterię, która oddziałuje na nas w sposób pozytywny. Dopiero w tym momencie możemy przejść do jej układania. Moja trafiła do tej samej szuflady, ale już w innym wydaniu. Do organizacji biżuterii przyjęłam dwie zasady. Zasada pierwsza, biżuteria będzie podzielona na kategorie. Do utrzymania podziału posłużyłam się posiadanymi pojemnikami i pudełkami, ale ich ilość również znacznie ograniczyłam. W jednym pudełku trzymam kolczyki, w drugim bransoletki, w trzecim łańcuszki z zawieszkami, a w kolejnym jeszcze coś innego itd. Układanie według kategorii zdecydowanie przyspiesza proces odnajdywania. Zasada druga, układaj tak, aby cała biżuteria jednakowo była widoczna dla oka. Zachowana biżuteria nie powinna podlegać hierarchizacji – co to znaczy? Białe kolczyki trzymasz na wierzchu, a czarne pod spodem? Jestem pewna, że niedługo zapomnisz, że w ogóle posiadasz czarne kolczyki. Białe i czarne kolczyki powinny być widoczne jednakowo. Jeżeli twój schowek na biżuterię jest niewielki rozmiarem, to zachowanie tej zasady jest mocno utrudnione. Cóż mogę doradzić? Czy jesteś pewna, że potrzebujesz, aż tak wiele przedmiotów? Jeżeli Twój schowek jest niewielki, to może Twoja kolekcja również powinna być niewielka?

 

MOJE PRZECHOWYWANIE BIŻUTERII PO ZASTOSOWANIU OPISANYCH KROKÓW

101016e-2

 

 

PORÓWNANIE PRZED I PO

 

101016e-1

 

Napisz komentarz

Leave a Comment