METAMORFOZA PROSTOKĄTNEGO BALKONU W BLOKU

 

Już od dawna marzyła mi się metamorfoza balkonu w mieszkaniu moich rodziców. Balkon straszył nadmiarem przedmiotów na niewielkiej powierzchni i brakiem uporządkowania. Prostokątny kształt i około 1,7 m2 powierzchni (o,85 x 1,98 m), to dosyć spore wyzwanie na spójne zaaranżowanie takiej przestrzeni. W końcu namówiłam rodziców na zmiany i dostałam zielone światło. W dzisiejszym wpisie opowiem Wam, o metamorfozie małego, prostokątnego balkonu w bloku.

 

  1. Zaczęłam od analizy pomieszczenia pod względem specyfikacji technicznej

Balkon znajduje się we wnętrzu bloku, więc jest w pełni zadaszony. Do tego, ze względu na kwestie bezpieczeństwa, na balkonie zamontowane są kraty. Małe pomieszczenie we wnętrzu budynku , do tego otoczone kratami? Na myśl przyszły mi dwa wnioski: po pierwsze, pomieszczenie musi być zaaranżowane w jak najjaśniejszej kolorystyce, a po drugie musi być wyposażone w jak najmniej mebli.

 

  1. Zastanowiłam się nad pełnionymi funkcjami

Mimo, że jestem fanką przytulnych balkonów pełniących funkcje rekreacyjne, w przypadku balkonu moich rodziców, musiałam myśleć trochę inaczej. Balkon moich rodziców pełni funkcję gospodarczą, a więc jest to miejsce na wystawienie mokrego prania, przechowywanie pojemnika na brudną bieliznę, mopa razem z dużym wiadrem, szczotek, szufelek, ziemi do kwiatów, doniczek, ba..a nawet roboczych ciuchów mojego taty i dużych, rzadko używanych garnków mojej mamy. Oczywiście, najchętniej wszystkich tych rzeczy pozbyłabym się od razu, ale rodzice zastrzegli, że mogę ingerować w ich balkon pod warunkiem, że zostawię wszystkie używane przez nich przedmioty. Wyzwanie postawione, a ja stwierdziłam, że dam radę mu podołać.

 

90916e

Zdjęcie PRZED zostało wykonane w początkowej fazie metamorfozy, czyli po zmianie osłony balkonowej i w trakcie porządkowania. Zdjęcie środkowe przedstawia balkonową metamorfozę po zakupieniu mebli, niestety ciągle uważałam, że balkon wydaje się zagracony. Zdjęcie PO zostało wykonane po kolejnej selekcji przedmiotów na te do wyrzucenia i do zostawienia oraz po nałożeniu trawiastej okleiny. Metamorfoza nie jest jeszcze ukończona, gdyż brakuje dodatków.

 

  1. Szukałam inspiracji

W sieci szukałam pomysłu, jak można zaaranżować mały balkon. Od razu wyskoczyły mi piękne metamorfozy balkonów zagospodarowanych wyłącznie meblami ogrodowymi oraz donicami ze świeżymi kwiatami. W internetowym światku bardzo mało jest inspiracji na balkony zagospodarowane do pełnienia funkcji gospodarczej. Podjęłam decyzję – stawiam na funkcjonalność, a dodatkami i kolorystyką będę nadrabiać jego miły dla oka wygląd.

  1. Wybierałam meble

Gdzieś przecież te wszystkie graty trzeba pochować…Co tu by wymyślić? Regały odpadły w pierwszej kolejności ze względu na suszarkę sufitową oraz chęć zakrycia przechowywanych przedmiotów. Musiałam znaleźć coś niskiego i maskującego. Pomyślałam „kupię skrzynię”. Skrzynia jest interesującym elementem wyposażenia balkonów, jeżeli zależy nam na znalezieniu miejsca do przechowywania rzeczy. Dodamy do tego jakieś ozdobne, kolorowe poduszki i mamy świetne miejsce do siedzenia. Niestety pomysł ze skrzynią nie wypalił u mnie z dwóch powodów. Po pierwsze, nie mogłam znaleźć skrzyni o wymiarach pasujących do mojego balkonu (kupowanie na zamówienie nie wchodziło w grę), a po drugie przedmioty przechowywane przez moich rodziców są używane kilka razy w tygodniu, a niektóre codziennie… chciałam oszczędzić  im ciągłego zdejmowania poduszek, wyjmowania rzeczy ze skrzyni i układania wszystkiego raz jeszcze. Zdecydowałam, że postawię na szafkę. Mojej szafce postawiłam trzy warunki: jasna kolorystyka, szybkie czyszczenie i brak szuflad.

 

90916a

90916d

  1. Dodatki

Na pokrycie podłogi wykorzystałam wykładzinę PCV imitującą drewno. Osłona balkonowa to mata z technorattanu (wcześniej za osłonę balkonową służyło pokrycie dachowe  z płyty PCV). Chciałam dodać trochę koloru i „ogrodu” do balkonu, dlatego parapet oraz część szafki pokryłam okleiną meblową imitującą trawę. Jedynym akcentem dekoracyjnym są lampki cotton balls w kolorze bieli zawieszone na kracie. Niebawem balkon zostanie dopełniony innymi wnętrzarskimi dodatkami i przede wszystkim kwiatami. Pełna metamorfoza jeszcze nie nastąpiła, ale jestem już blisko.

90916g

|1|2|3|4|5|

 

Niestety nie mam zdjęć, które w całości prezentowałyby balkon w wersji pierwotnej. Po zdjęciach widać, że balkon przede wszystkim przeszedł gruntowne porządkowanie. Ilość przedmiotów widocznych dla oka starałam się ograniczyć do minimum. Starą, małą, drewnianą szafkę, zamieniłam na szafkę jasną i plastikową, która dodatkowo jest odporna na wszelkie mrozy, łatwo się zmywa i bez problemu pomieści nawet wiadro. Straszący szarością parapet, dokładnie oczyściłam i ozdobiłam okleiną.

90916f

 

A jak wyglądają Wasze balkony? Pełnią one funkcję rekreacyjną, czy gospodarczą? Co na nim przechowujecie?

3 komentarze

Leave a Comment